Pelety to ekologiczne odnawialne paliwo stałe, które zyskuje coraz szersza popularność, zwłaszcza w krajach skandynawskich oraz w Europie zachodniej. Również w Polsce rośnie liczba użytkowników tego paliwa. Do spalania peletu stosuje się specjalne piece na paliwa stałe, w których proces spalania jest zautomatyzowany. Piece te opisane są w artykule
Piece na pelet. W związku z coraz wyższymi cenami gazu oraz oleju opałowego pelety mają szansę zastąpić te paliwa w procesie ogrzewania budynków.
Autor(ka): Pawelec
Data nadesłania:
01.11.2006 11:55
Wszystko pięknie ale tylko w teorii. Pellety od kiedy założyłem piec(2 lata wstecz) zdrożały o 100% i są trudno dostępne-zamówiłem w lipcu, wciąż czekam.Do tego czyszczenie pieca, wyglądam jak kominiarz.Dlatego zakładam gaz.
Autor(ka): bubu
Data nadesłania:
10.03.2007 04:26
Bujdy na resorach. Pelet produkuje się w kilku miejscach i już u producentów kosztuje ponad 600 zł/t. O jego cenie np 400 km dalej lepiej nie mówić. Wartość opałowa jest niższa niż najgorszego węgla, więc kto normalny będzie myślał o jakiejś tam ekologii. Kto chce niech próbuje, szybko przekona się, że to bardzo drogie ciepło, droższe niż pochodzące ze spalania również drogiego gazu. To jedno wielkie badziewie - kupa roboty za wielkie pieniądze i problemy z zakupem, pelet jest praktycznie niedostępny. Trudno się dziwić - nikt tego nie sprowadza, bo też nikt za tą cenę tego nie kupuje. Podobnie jest z ekogroszkiem, dostali hyzia na punkcie jego ceny, też chcą po 600 i więcej zł, i dodatkowo go nie ma. Ktoś zapomniał, że jest to 200 $. Nie wiem jakie musiałoby być paliwo, żeby na bogatym Zachodzie, który węgla nie produkuje ktoś tyle zapłacił, chyba antracyt w workach po 5 kg przewiązanych wstążeczką, z dostawą do domu. Można rozmawiać o sensie tych paliw, jeśli będą kosztować 100 - 300 zł, a że na pewno nie będą, więc sensu to nie ma. Kupujcie żeliwne kotły, palcie drewnem i koksem, dajcie sobie mydła ze wszystkim, co w nazwie ma EKO. Wiem to z autopsji, dałem się ubrać w ekogroszek, a miałem gaz, zachciało mi się tańszego ciepła, więc "mam". Teraz myślę tak: Panie Putin, jaki dobry i tani gaz Pan nam dostarcza.
Autor(ka): ewarestData nadesłania: 14.04.2008 16:38
Podpisuję się pod tym komentarzem, sam doświadczam wraz z rodzina eko-groszku i syfu jaki jest w kotlowni z tego niby eko-logicznego grzania i tez przechodze na gaz. A reklamy tego pseudo luxusu w XXI wieku powinny byc karalne bo jawnie nas
oszukuja .
Autor(ka): cezar
Data nadesłania:
21.04.2008 12:38
ja mam odmienne doświadczenia z groszkiem, syf jest jak to z węglem bywa ale jest również i taniej
Autor(ka): rafik
Data nadesłania:
19.06.2008 15:30
zgadzam sie z powyższymi komentarzami ale to wina pośredników, że cena ekogroszku jest tak wysoka. przy dużych kubaturach eko-groszek się opłaca. zamówiłem eko groszek prosto z kopalni ok 28 ton najwyższej jakosci luz przy mojej kubaturze starczy mi na ok 3-4 sezony. A węgiel wyszedł mnie z transportem 450zł/t. a mieszkam daleko od kopalni bo na pomorzu, jakies 650km od kopalni, jest mozliwosc obnizenia kosztow jak bym placil za transport w jedna strone oszczednosc jakies 3500zl - no ale jest dużo "chodzenia" przy tym, no i ja mam gdzie to zmagazynowac, poza tym inwestycja sie oplaca przy dzisiejszych podwyzkach - dobra lokata kapitału, ja jestem zadowolony tym bardziej ze "gazownicy" wyliczyli mi ze przy mojej kubaturze za gaz placilbym 2500zł/m-c przy tem. zewnętrz. -10C a ze brudna robata - no coż cos za cos
Autor(ka): TED
Data nadesłania:
30.06.2008 14:00
stosuję piec na pelet,oszczędzam ok 30-40% w porównaniu z gazem.Pelet mogę kupić bez problemu