Budowa i zasada działania

Panele słoneczne
Na słoneczną instalację grzewczą składa się kilka elementów. Najważniejszym z nich jest kolektor słoneczny. Jest to wymiennik, w którym następuje zamiana energii słonecznej na ciepło. W Polsce najczęściej stosuje się kolektory płaskie.
Zasadniczym elementem kolektora jest absorber, wykonany najczęściej z miedzi lub aluminium, a więc z metali dobrze przewodzących ciepło. Aby absorber dobrze pochłaniał promieniowanie słoneczne jest on pokryty od strony czołowej np. niklem, czarną miedzią lub innymi związkami chemicznymi charakteryzującymi się dużym współczynnikiem pochłaniania tego promieniowania, jednocześnie ograniczającymi ucieczkę ciepła z absorbera. Do absorbera przylegają rurki, które stanowią kanały przepływowe czynnika grzewczego. Czynnikiem tym może być woda lub płyn niezamarzający. Zaletą układu z wodą jako czynnikiem grzewczym jest mały koszt jego napełnienia, a wadą możliwość zamarznięcia wody.
Układy napełnione płynem niezamarzającym są lepsze. Instalacja taka musi być odporna na działanie płynu, w związku z tym jej cena jest wyższa. Całość znajduje się w szczelnej obudowie, najczęściej aluminiowej i jest izolowana najczęściej wełną mineralną lub pianką poliuretanową. Z góry obudowa zamknięta jest szybą z hartowanego szkła i oddzielona od absorbera szczeliną powietrzną lub próżniową.
Kolejnym elementem instalacji grzewczej jest zbiornik na wodę. Zamontowany jest tam wymiennik ciepła. Jest to spiralnie zwinięta rura najczęściej miedziana.
Jeżeli kolektor słoneczny będzie współpracował z innym kotłem co to najlepiej zastosować zbiornik wykonany specjalnie dla słonecznych instalacji grzewczych, gdzie będą zabudowane dwa wymienniki ciepła.
Ponadto w układzie słonecznej instalacji grzewczej znajduje się pompa obiegowa, która wymusza obieg czynnika grzewczego. Pracą pompy steruje regulator elektroniczny.
Promienie słoneczne ogrzewają absorber w kolektorze słonecznym, który z kolei oddaje ciepło czynnikowi grzewczemu znajdującemu się w rurkach tworzących zamknięty układ grzewczy kolektora. W układzie tym zamontowana jest pompa obiegowa, która tłoczy czynnik grzewczy do wymiennika ciepła, gdzie zostaje ogrzana woda układu co lub/i cwu. Oziębiony czynnik grzewczy powraca z powrotem do kolektora słonecznego i tam ponownie zostaje ogrzany –tym samym zostaje zamknięty cykl pracy. Pompa obiegowa jest sterowana przez regulator elektroniczny i w zależności od potrzeb steruje pracą instalacji kolektora słonecznego.
W przypadku, gdy kolektor nie jest w stanie dać odpowiedniej temperatury np. z powodu zachmurzenia z instalacją tą może współpracować grzałka elektryczna lub inne urządzenie grzewcze np. kocioł gazowy.
Zasady doboru i montażu kolektorów
Kolektory słoneczne głównie stosuje się do uzyskania ciepłej wody użytkowej. Wielkość kolektora można w przybliżeniu dobrać przyjmując na jedną osobę od 1 do 1,5 m² powierzchni.
Jeżeli kolektor będzie również stosowany do ogrzewania domu, wtedy należy wziąć pod uwagę stan ocieplenia budynku i inne czynniki wpływające na zapotrzebowanie cieplne. Kolektory najlepiej współpracują z niskotemperaturowymi systemami ogrzewania (ogrzewanie podłogowe, ścienne).
Od ustawienia kolektorów zależy praktycznie ich działanie. Powinny być usytuowane w kierunku południowym. Muszą być ustawione pod odpowiednim kątem. Na terenie naszego kraju w lecie najlepsze efekty uzyskuje się, gdy kąt ten wynosi 30°, w zimie 60°, natomiast dla kolektora pracującego w ciągu całego roku 45°.
Średnie nasłonecznienie w Polsce pozwala w roku zabezpieczyć w ok. 60-70% zapotrzebowanie na ciepłą wodę. Daje to od ok.220 do 250 dni, kiedy energia słoneczna ogrzewa wodę do ok.50°C. Najlepsze efekty uzyskuje się w okresie od kwietnia do września.
Autor(ka): KubaData nadesłania: 19.09.2006 07:55
Kolektory słoneczne w Polsce są całkowitą pomyłką w przypadku braku dofinansowania, koszt pozyskania "darmowej energii" jest wyższy od energii elektrycznej do podgrzewania wody.
Dowód: Żaden producent czy dystrybutor nie potrafi przedstawić policzalnych oszczędności z tego tytułu inwestycji
Autor(ka): GośćData nadesłania: 02.02.2007 20:09
A może samemu zrobić - zwraca sięw jedenrok
Autor(ka): darqData nadesłania: 20.05.2007 00:21
Ja to przeliczyłem. Wydatek inwestycyjny zwraca się po 18 latach (w stosunku do energii elektrycznej), a trwałość kolektora producent gwarantuje w ciągu 10 lat.
Autor(ka): marzycielData nadesłania: 26.09.2007 18:11
Podobnie jest z geotermalnymi pompami ciepła, jak się kupuje u starego fryzjera. Ja czekam do przyszłego roku na wejście chińczyków
Autor(ka): okularyData nadesłania: 31.12.2008 17:34
Baterie słoneczne nie są wart tych pieniędzy co sobie żądają.
Autor(ka): krisenData nadesłania: 03.01.2009 15:49
Pomyślcie o przyszłości,prąd będzie droższy.Po zamontowaniu kolektora nic nie robimy.Nie trzeba rąbać drewna ,podłączać butli,wymieniać grzałek,itp.Jak ktoś nie umie tego wykonać to trzeba płacić,jak za chleb.
Autor(ka): adam
Data nadesłania:
27.01.2009 16:28
Cześć.Tymi sprawami interesuję się od bardzo dawna .Wykonałem kila tego typu zabawek wiatraki, kolektoryz miernym skutkiem.Proszę o informację, jak wykonać domowym sposobem kolektor słoneczny powietrzny, jaka optymalna odległość szyby od absorbera-szyba okienna zespolona.Jeśli ktoś coś takiego testował,proszę o informację.
Autor(ka): wwojtekData nadesłania: 07.02.2009 08:54
chciałbym to wykonac w domu ale niewiem jak
Autor(ka): tadek
Data nadesłania:
02.04.2009 13:29
jesteście z dawnej epoki chcecie wszystko za darmo jak kiedyś trzeba trochę popracować a tradycyjne grzanie też się psuje plus opłaty za energię a na dodatek to ochrona środowiska
Autor(ka): gregor
Data nadesłania:
14.04.2009 17:37
Nikt nie policzy ile oszczędzisz budując kolektor, ale czy żeby się umyć w ciepłej wodzie najpierw misisz się ubrudzić przy piecu lub zadymić sąsiadowi pranie. Z kim wtedy piwo wypijesz? Ja mam na 4 domowników kolektor 6 m2, zbiornik 600 L i bezcenne dobre stosunki sąsiedzkie.
Autor(ka): Mariusz
Data nadesłania:
01.05.2009 22:11
Zrobiłem sam 3 kolektory płaskie obserwując orginały fabryczne. Grzeją wodę (250l) już 8 lat i jest OK. Ostatnio wypatrzyłem system z gorącą rurką (hot pipe) i chyba zainwestuję w 2 takie moduły + konkretny sterownik. Warto, naprawdę , polecam.
Autor(ka): Tadeusz56Data nadesłania: 05.07.2009 11:01
Witam,
w tym roku, w końcu kwietnia ,wykonałem samodzielnie próbny kolektor słoneczny. Ponieważ jest to wykonanie eksperymentalne, wiec cała konstrukcję starałem się maksymalnie uprościć.Wymienniki stanowią 4 grzejniki płytowe 70x140cm,pochodzące ze złomowiska, umieszczone w 4-komorowej skrzyni drewnianej wyłożonej całkowicie styropianem.Wymienniki, pomalowane czarna, matową farbą, połaczone są ze sobą szeregowo wężykami,a ostatni zaopatrzony jest w osłonę czujnika i automatyczny odpowietrznik. Całość osłoniłem podwójna przeźroczystą folią. Kolektor ustawiłem na godz. 2 i pod kątem 45 st.Ustawienie mogę zmieniać.W słoneczny dzień, nie koniecznie ciepły, podgrzewa on wodę poprzez wymiennik w klasycznym bojlerze 140l do temp. nawet 55 st.Aby nie generować kosztów, kilkumetrowa instalacja wykonana jest klejonymi rurkami PCV o średnicy 1/2", wytrzymującymi 85 st. przy ciśn. 10 bar. Układ kolektora wpiąłem w odpowiednie miejsca istniejącej instalacji tak, aby wykorzystac zamontowaną tam pompkę, po odpowiednim przełączeniu zaworów odcinających.Stabilizacja ciśnienia-bez zmian,ze zbiornikiem wyrównawczym.
A teraz sterowanie.Niezbyt doskonałe, lecz na próbę wystarcza. Wykonane jest na dwóch termostatach: jednym istniejącym przy bojlerze(po rozłaczeniu grzałki), drugi zamontowany na ostatnim wymienniku w osłonie, a wymontowany ze starego elektrycznego podgrzewacza.Do tego jeden przekaxnik na 12V i zasilacz 12-woltowy, a to w celu odseparowania napięć, gdyż kolektor jest na poziomie gruntu i może być przypadkowo dotknięty ręką.Temp. czynnika ustawiłem na poziom ok. 65 st, lecz może być płynnie zmieniana.Znaczy to tyle, że jeśli będzie ona przekroczona, to układ się załączy i woda w zbiorniku będzie się grzać. Pracuje on z obszarze histerezy tego czujnika. W samo słoneczne południe czas pracy ok. 10 min., czas przerwy ok. 15 min.
Całość kosztowała mnie ok. 200 PLN i 3 popołudnia majsterkowania. Wstępne obliczenia pokazały, że przy sprawności ok. 50% osiągną one w południe moc ok.2 KW.
Wyliczenie oszczędności jest proste:do podgrzania tej ilości wody o 45 st. potrzeba 7,3 KWh po 65 gr/KWh to daje 4,75PLN za dobę. Zatem całość spłaci się w ciągu 42 słonecznych dni, nie licząc znikomych kosztów energii zużytej przez pompkę.Załuję, że nie wykonałem go miesiąc wcześniej, gdyż kwiecień w tym roku był wyjątkowo słoneczny. Ten może pracować do pierwszych przymrozków.
W miesiącach zimowych wykonam taki kolektor z dodatkowym wymiemmikiem, osobną pompką, napełniany niezamarzającą cieczą i osłonięty podwójna szybą.Stabilizację cisnienia wykonam przy użyciu naczynia przeponowego od uszkodzonego kociołka gazowego i zaworek bezpieczeństwa/ w przypadku braku prądu lub np. awarii pompki/ I lepsze sterowanie z ciągłym pomiarem temperatury, realizujące np. formułę"jeśli temp. czynnika jest > niż 20 st., od temp. wody podgrzewanej, załącz pompkę". Nadmiar ciepła, jeśli takowy będzie, skieruję na instalację c.o.
Jestem pewny, że do końca tego lata ta "inwestycja" się już spłaci, nie licząc , co prawda niewielkich, efektów ekologicznych. Warto ekserymentować!
Autor(ka): Gość
Data nadesłania:
30.08.2009 21:51
kolektory słoneczne może i dobre ale w krajach gdzie jest małe zachmurzenie, w PL jest ciągle mało opłacalne.
dAutor(ka): Mariusz
Data nadesłania:
04.10.2009 18:34
Mieszkam na pn-wsch kraju (okolice Bialegostoku). Miałem kolektory samoróbki przez 6 lat - pracowały jako tako. W maju 2009 kupiłem heat-pipe. CUDO!!! Do dzisiaj może tylko przez 10 dni miałem mniej ciepłą wodę w której dzieciom było za chłodno brać prysznic. Naprawdę opłacalna inwestycja.
Autor(ka): elkaData nadesłania: 06.01.2010 13:01
Bardzo dziękuję p.Tadeuszu56 i Mariuszu. Przymierzamy się do budowy domu na polskiej wsi i poważnie myślimy o kolektorach słonecznych zintegrowanych z innym rodzajem systemu grzewczego, żeby całkowicie pokrył zapotrzebowanie na ciepłą wodę i ogrzewanie domu i jednocześnie, żeby była możliwość utrzymania ogrzewania (np. dodatkowo paleniem drewnem w piecu lub kominku w systemie zintegrowanym)w razie awarii prądu. Na polskiej wsi, niestety, zdaża się to dość często i sterowanie komputerowe wtedy pada. Czy mogłabym prosić o radę, gdzie (do jakiej sprawdzonej firmy)w tej sprawie się zwrócić - sami tego nie wykonamy, ponieważ nie jesteśmy inżynierami.W Szwecji podobno stosowane są takie systemy opracowane i produkowane przez polskich konstruktorów.